Witajcie Kochani!

Każdy z nas kiedyś oglądał bajki Disneya i pamięta wejściówkę do filmu. Magiczny zamek na niebieskim tle. Zamek ten wzorowany jest na zamku który powstał w Niemczech, a dokładniej w Schwangau w Bawarii. Rozchodzi się oczywiście o zamek Szalonego Ludwika II.

Ludwik II Bawarski znany również jako Szalony Król – żył w latach 1845 – 1886, był on synem króla Maksymiliana II Bawarskiego i Marii Pruskiej. Jako Król miał dwie obsesje – budowanie wspaniałych zamków i pasję do Richarda Wagnera. Był mecenasem oraz dobrym przyjacielem Wagnera. Był też ulubionym kuzynem Cesarzowej Elżbiety i mieli podobne pasje. Zasłynął zbudowaniem zamku Neuchwanstein oraz Linderhof, Herrebchiemsee i Hohenschwangau.

Pierwszy zamek znajduje się 132 km od centrum Monachium, powstał prawie na wysokości 1000m n.p.m. pomiędzy Alpejskimi Szczytami. Zamek zbudowany jest z miejscowych materiałów, oraz budowa która rozpoczęła się w 1869 roku dała miejsca pracy sporej ilości mieszkańców z okolic miasta, głównie dla rzemieślników i artystów. Neuchwanstein powstał w stylu bajkowym na zewnątrz, a wewnątrz zastosowano wszelkie współcześnie dostępne udogodnienia. Zastosowano m.in. sieć elektryczną, pierwszy telefon komórkowy (działający na odległość 6 metrów), kuchnię z zastosowaniem postępującego ciepła projektu Leonarda da Vinci oraz centralne ogrzewanie (od 1884 roku).

Sala tronowa to kolejny klasyk zapierający dech w piersi. Na podłodze jest motyw symbolizujący życie lądowe zwierząt i roślin, a z sufitu zwisa 900 kg świecznik. Kolejna Sala Śpiewaków była projektem samego króla. Sypialnia oczywiście bogato zdobiona (zaopatrzona w malowidła, ceramiczny piec kaflowy, gotyckie luksusowe łóżko, tapicerka wyszywana jedwabiem).

Szalony król mieszkał w zamku tylko 172 dni. 10 czerwca 1886 roku został zdetronizowany z powodu swojej choroby psychicznej. I został uwięziony w zamku Berg. Trzy dni później został znaleziony utopionego w Jeziorze Stamberg. Oficjalną wersją było to, że król popełnił samobójstwo wyniku choroby.

Zamek warto zwiedzić, jest piękny. Ja jedynie mam za sobą wirtualną wizytę oraz widziałam zamek z daleka. Mam nadzieję w niedługim czasie sama przekonać się o tym i zdać wam jeszcze lepszą relację z zwiedzania tego cuda.

Pozdrawiam Was serdecznie, Molcia 😉

Udostępnij

Witam Was!

Ten głos znają prawie wszyscy na świecie. Silny Mezzosopran rozpoznawalny jest prawie w każdym domu na świecie. A muszę przyznać, że co poniektórzy z mojego otoczenia go nie znają 😀 A kogo chodzi?! O „Królową Soulu” – słynną Arethe Franklin.

Aretha Franklin w 2007 roku

Afroamerykańska gwiazda urodziła się 25 marca 1942 roku w Memphis. Jest córką baptysty i obrońcy prawd człowieka – Clarencea LaVaughna Franklina oraz pianistki i wokalistki Barbary Siggers Franklin. Królowa Soulu od najmłodszych lat śpiewała, co zaowocowało tym, iż w wieku już 14 lat nagrywała w profesjonalnym studio. Pierwszy kontrakt podpisała z firmą CBS w wieku 19 lat. Kiedy podpisała kontrakt z Atlantic Records – zyskała prawdziwą sławę. Po 1967 roku zyskała swój przydomek. Za piosenke Respect – Aretha dostała dwie nagrody Grammy. W swojej karierze dorobiła się aż 18 nagród Grammy. W 1987 roku uznano Arethe za godną umieszczenia w Rock and Roll Hall od Fame, a wspomniana już piosenka zajęła 5 miejsce na liście 500 piosenek wszech czasów magazynu „Rolling Stone”. W kolejnej stworzonej liście przez magazyn – 100 najlepszych wokalistów wszech czasów – Aretha zajęła 1 miejsce.

Aretha miała bardzo dobry kontakt z zmarłą już Whitney Houston. Przez lata współpracowała z jej matką, która wchodziła w skład chórków na występach Arethy. Miała ona ogromny wpływ na styl i maniery śpiewania Whitney. W ostatnich latach coraz mniej słychać o tej wokalistce, gdyż od 2010 roku walczy z chorobą nowotworową. Ale pomimo choroby oficjalne zakończenie jej kariery wokalistycznej nie została ogłoszone. Posiada na swoim koncie wiele hitów, a kilka przedstawiam poniżej:

W całej swojej karierze – Królowa soulu wydała aż 51 krążków z niepowtarzalnymi tekstami i piosenkami. Poza tym wystąpiła w kilku filmach i serialach. Jednym z słynniejszych jest film pt. „The Blues Brothers”. Zachęcam do posłuchania jej utworów, to naprawdę dobra odskocznia od współczesnego bita.

Pozdrawiam Was serdecznie, Molcia 🙂

Udostępnij

Cześć Kochani 🙂

Dzisiaj mała porcja historii mojego regionu 🙂 Praca już od kilku lat leży na moim twardym dysku. Przez pewien czas Śląsk znalazł się pod panowaniem Habsburgów, którzy zmonopolizowali Europę pod względem dynastycznym. W XVI wieku na prawie każdym europejskim tronie zasiadał władca powiązany z Habsburgami. Ale nie tego dotyczy praca, jedynie Śląska i wpływu wojny trzydziestoletniej na jego obszar. Zapraszam do zapoznania się 🙂

Wojna i Wiara

Pozdrawiam Was, Molcia 🙂

Udostępnij

Witajcie Kochani!

Nie każdy z nas może znać ten temat. Ja miałam okazję oglądać film oparty na przeżyciach osób które uciekły z tego ośrodka. Film miałam okazję oglądać jakiś czas temu na wyjeździe w pracy. Wybaczcie, że dopiero dzisiaj wzięłam się za opisywanie. Film pt. „Colonia” opowiada losy dziewczyny poszukującej swojego chłopaka, który zaginął podczas pobytu w Chile. Szukając trafia na trop pewnej sekty… No i tutaj zaczyna się historia Colonnii.

Colonia Dignidad

La Sociedad Benefactora y Educacional Dignidad obecnie nazywana Villa Baviera. Osada założona przez niemieckich imigrantów w Chile. Osadowili się oni w połowie lat 50. XX wieku w prowincji Linares. Po przeprowadzonym śledźctwie uznawana jest za jeden z największych ośrodków torturowania, więzienia i zabijania ludzi w czasie reżimu Augusta Pinocheta.

Kolonia urosła do 300 osadników, zarówno Chilijczyków, jak i Niemców. Głównym zajęciem w kolonii było rolnictwo. Kolonia posiadała swój szpital, szkołę dla dzieci, lotnisko a nawet własną elektrownię. Teren otoczono drutem kolczastym oraz wieżyczkami strażniczymi, jak i posiadała zapasy broni. Powstało wiele teorii na temat Colonii Dignidad, m.in. tworzone przez uciekinierów Colonii. Twierdzili oni, że stosowano wobec nich tortury, zmuszano ich do brania narkotyków, zabraniano korzystania z telefonów oraz oglądania telewizji. Seks był stanowczo zabroniony, panowała surowa dyscyplina – która miała podobno wzbogacać duchowo członków Colonii.

Założyciel – Paul Schafer po postawieniu mu zarzutów o pedofilię w 1959 roku uciekł z Niemiec do Chile gdzie założył Kolonię i był jej przywódcą aż do 1997 roku. W czasie II Wojny Światowej był członkiem Hitlerjugend, następnie służył w niemieckiej armii jako lekarz Luftwaffe. Nim postawiono mu zarzuty molestowania aż 26 chłopców w kolonii. Złapany został w 2005 roku w Argentynie.

Obecnie Villa Baviera podobno ma inny charakter niż za czasów Schafera. Peter Muller który sprawuje teraz przewodnictwo Villi twierdzi, że chce modernizacji Colonii i otwarcia jej na świat. W kwietniu 2006 roku władze Kolonii wystosowali publiczne przeprosiny i prosili o wybaczenie  za 40 lat łamania prawd człowieka oraz molestowania dzieci przez ich lidera Paula Schafera.

No i to tyle w tym temacie. Osobiście film trochę mnie zdenerwował. Historia niby super, oparta na życiu, ale dziwnie ukazana. Choć nie powiem film był interesujący. Zachęcam do zobaczenia, jeśli lubi ktoś te klimaty. A tymczasem dziękuję wam, że zaglądacie i czytacie moje wpisy:)

Pozdrawiam Was, Molcia 🙂

Udostępnij

Witajcie!

Wybaczcie, ale nie mogłam się nie powstrzymać i nie opublikować dzisiaj jeszcze jednego posta. A związane to jest z historią pewnej kobiety, o której miałam okazję widzieć film. Choć tytuł w ogóle tego nie sugeruje. Zapraszam do zapoznania się z krótką biografią głównej bohaterki filmu. A na koniec moje odczucia w stosunku do niego 😉

Ludmiła Pawliczenko

Ludmila Pavlichenko

urodziła się 12 lipca 1916 roku w Białej Cerkwi, zmarłą 10 października 1974 roku w Moskwie. Ukrainka która stała się jednym z najlepszych radzieckich strzelców wyborowych.

Ludmiła od lat młodzieńczych chodziła do klubu strzeleckiego, co prowadziło do licznych nagród za udziały w zawodach. od 1937 roku studiowała Historię na Uniwersytecie Kijowskim, gdzie obroniła się w 1941 roku.

Po ataku Niemiec na ZSRR w czerwcu 1941 roku była jedną z pierwszych ochotniczek zgłaszających się do wojska w obronie kraju. Dzięki licznym medalom z zawodów udało jej dostać się do oddziałów frontowych, a dokładniej do 25 Dywizji Strzeleckiej.

Pierwsze strzały padły w pobliżu Bielajewki. Następnie przez ponad dwa miesiące walczyła z innymi w obronie Odessy. Obrona ta kosztowała ją aż trzy pobyty w szpitalu, ze względu na odniesione rany. Za zasługi na polu bitwy dostała awans do starszego sierżanta. Po Odessie służyła w obronie Sewastopola – gdzie została podporucznikiem. Oddelegowano ją również do szkoleń kolejnych snajperów. Podczas eksplozji pocisku moździerzowego w 1942 roku została bardzo poważnie ranna oraz ewakuowana z Sewastopola. Do tego momentu na swoim koncie miała już 257 celnych trafień nazistowskich.

Po odbyciu rehabilitacji nie wróciła na front, lecz oddelegowano ją do podróży po Świecie by wygłaszała odczyty wzywające do pomocy ZSRR w wojnie. Podczas jednej z tych podróży, została przyjęta przez prezydenta USA – Franklina Roosevelta, a z jego żoną zaprzyjaźniła się.

Po powrocie do ZSRR uzyskała order Złotej Gwiazdy Bohatera Związku Radzieckiego oraz stopień Majora. Otrzymała również order Lenina. Po wojnie zamieszkała w Moskwie, gdzie dalej kontynuowała karierę naukową oraz pracowała w Dowództwie Marynarki Wojennej.

Była jedną z 500 kobiet snajperów które przeżyły II Wojnę Światową. Oraz jedną z 2000 kobiet jakie były snajperami w Armii Czerwonej w czasie wojny. Trafiła łącznie 309 razy które zostały potwierdzone, w tym 36 snajperów niemieckich.

Czemu wspominam o Ludmile akurat dzisiaj?!

No cóż miałam okazję zobaczyć bardzo dobry dramat wojenny produkcji rosyjsko-ukraiński ukazujący jej zmagania w obronie Odessy i Sewastopola podczas pierwszych dni agresji niemieckiej. Film pt. „Bitwa o Sewastopol” powstał w latach 2012-2015 roku, a w rolę Ludmiły wcieliła się Julia Pieriesild. Reżyserem jest Siergiej Mokricki. Premiera odbyła się 2 kwietnia 2015 roku. Film spodobał mi się bardzo. Pokazał jak mogło wyglądać życie kobiet podczas wojny z ich punktu widzenia. Pokazał również z jakimi przeżyciami zmagała się kobieta na pierwszej linii frontu. Oraz to jaką siłą walki musiała się odznaczać. Film trwał prawie 2 godziny, ale nie są to w żadnym wypadku zmarnowane dla mnie godziny. Z ciekawostek tak jeszcze wspomnę, że Julia Pieriesild otrzymała nagrodę główną za najlepszą rolę żeńską podczas V Międzynarodowego Festiwalu Filmu w Tiantan.

Zapraszam was do zobaczenia tego filmu, a ja tymczasem się żegnam i do spisania niebawem.

Pozdrawiam Molcia 🙂

Udostępnij

Witajcie!

Dzisiaj trochę historii i nowy cykl który chyba już zapoczątkowałam jakiś czas temu. Jak każdy wie, kobiety od zawsze wpływały na losy tego świata. Było ich bardzo wiele. Wcześniej wspominałam już o Cesarzowej Sisi czy Marii Teresie Habsburg czy współczesnej Grace Kelly. Na tym cykl na pewno się nie skońćzy. Ale postaram się go regularnie publikować i poszerzać. A tym czasem przedstawiam dzisiaj: Faraona Egiptu – Hatszepsut.

Hatszepsut

Hatszepsut

kobieta faraon, władczyni starożytnego Egiptu z XVIII dynastii. Najprawdopodobniej panowała w latach 1503 p.n.e. do 1482 roku p.n.e. Jednak relacje odnoście dat jej panowania są różne i nie jednoznaczne. Podaje się również m.in.:

– 1479 do 1458 roku p.n.e. lub

– 1472 do 1450 roku p.n.e.

Córka Totmesa I i królowej Ahmes, przyrodnia siostra i żona Totmesa II, który był jej rywalem w sprawie sukcesji o tron. Po śmierci męża objęła tron jako regentka w imieniu syna – Totmesa III. Po jakimś czasu ogłosiła się władczynią i przyjęła tytuł królewski.

Z jednej strony zyskała nowe szlaki handlowe, a z drugiej zaniedbała bardzo stan wojsk egipskich.

Jako ciotka, macocha i teściowa Totmesa III objęła regencję. Wzorując się na wcześniejszych regentkach, jednak je przewyższyła ogłaszając się królem, a Totmesa III uznając za jej współwładcę.

Komu ufała?

Wśród zaufanych osób był m.in. Senenmut – jej wierny towarzysz w sprawach politycznych, przedsięwzięciach architektonicznych i gospodarczych, poza tym Hapszepsut dążyła go uczuciem. Senenmut odpowiadał za zarządzenie dworem królewskich, rzecznikiem królowej i Zarządcą Wielkich Prac Budowlanych. Poza tym odpowiadał za wykształcenie dziecka Hatszepsut. Doniesienia historyczne i wykopaliska mówią o tym, że poza dwójką dzieci – córek, Hatszepsut posiadała najprawdopodobniej syna z związku z Senenmutem (Choć to nie są potwierdzone dane, a jedynie przypuszczenia).

Kolejna ważna osoba w otoczeniu faraonowej to Hapuseneb, arcykapłan Amona. Był nadzorcą i „wykonawcą” świątyni w Deir el-Bahari. Innymi dostojnikami, którzy mieli przychylność Hatszepsut to Dżehuti (główny majordom) czy wezyr Useramon. Hatszepsut będąc kobietą noszącą męski tytuł królewski i sprawując władzę tradycyjnie od wieków przynależną mężczyznom, była zmuszona czynić wiele starań dla uprawomocnienia swych rządów. Wykorzystywała do tego celu między innymi kult Amona i poparcie jego kapłanów z Karnaku. Kobiety w Starożytnym Egipcie miały znacznie wyższy status niż gdziekolwiek indziej w starożytnym świecie.

Proces przeistaczania się Hatszepsut w męskiego faraona postępował etapami. Królowa stopniowo przyjmowała insygnia władzy: chustę chat, ureusz, ceremonialną sztuczną brodę. Wiele statui ukazuje ją na wpół żeńskiej i męskiej postaci. Później już była ukazywana tylko jako męska postać.

Co pozostawiła?

Jako Faraon Hatszepsut zasłynęła z wspaniałych budowli m.in. Obelisków w Karnakum, Czerwona Kaplica czy też świątynia Milionów Lat w Deir el Bahari. Po swojej śmierci na tron Egipski wstąpił już pełnoletni Totmes III. Usunął on wszystkie wizerunki swojej poprzedniczki. Po wielu latach spokojnego panowania Hatszepsut – Totmes III musiał organizować wyprawy wojenne przeciwko koalicjom antyegipskim.

Hatszepsut została pochowana w Dolinie Królów w grobowcu, którzy sobie przygotowała (oznaczenie KV20), poza jej sarkofagiem, w grobowcu tym był również sarkofag Totmesa I.

Mumia została odnaleziona w 1903 roku przez Howarda Cartera w Dolinie Królów. Potwierdzenie, że to mumia Hatszepsut potwierdzono w czerwcu 2007 roku.

Pozdrawiam Was, Molcia 🙂

Ps. Materiał zaczerpnięty z Wikipedii

Udostępnij

Witam Kochani!

Ostatnio nie mam zbytnio weny do pisania, ale cóż w końcu muszę się za siebie zabrać. Zatem opiszę jedno z licznych miast jakie miałam okazję zwiedzić w ciągu ostatnich 10 miesięcy 🙂 Zapraszam do poczytania poniżej o Darmstadt.

Darmstadt ma bardzo bogatą historię. Pierwszy raz wspomniano o nim w XI wieku jako Darmundestat. prawa miejskie uzyskał w 1330 roku dzięki łasce Ludwika IV Bawarskiego. Przez prawie 400 lat w Darmstadzie panowali Landgrafowie Hesji-Darmstadt. W XVIII wieku został rozbudowany w stylu barokowym przez Louisa Remy de la Fosse.

Na przełomie lat 1719/1721 powstała wspaniała oranżeria. Podczas II wojny światowej miasto zostało bardzo zniszczone, pierwszy nalot miał miejsce 30 lipca 1940 roku, centrum zniszczono 11 września 1944 roku. Ofiarami nalotów padło 12,5 tysiąca mieszkańców.


Obecnie Darmstadt posiada 9 dzielnic – są to: Arheilgen, Bessungen, Eberstadt, Kranichstein, Mitte, Nord, Ost, West i Wixhausen.


W Darmstadzie można zobaczyć piękną oranżerie. Poza tym znajduje się tam Instytut Badań Ciężkich Jonów, Uniwersytet Techniki oraz Niemiecki Instytut Kultury Polskiej. Raz do roku można też zobaczyć miejski festiwal Heinerfest, gdzie są liczne stoiska jedzenia i piwa, liczne zabawy i rozrywki wokół Starego Miasta.


Z ciekawostek o mieście to można wspomnieć:
– że w 1994 roku S. Hofmann, V. Ninov, P. Armbruster, H. Folger, G. Munzenberg oraz H.J. Schott odkryli pierwistek chemiczny o liczbie atomowej 110. Nazwano go darmsztadt – by upamiętnić nazwę miasta.
– kolejną ciekawostką jest to iż aż dwie caryce Imperium Rosyjskiego urodziły się w mieście. Były to Maria Aleksandrówna i Aleksandra Fiodorówna.
Wspomnę również, iż Płock jest jednym z szesnastu miast partnerskich.

Pozdrawiam Was Molcia 🙂

PS. zdjęcia pochodzą z mojej prywatnej kolekcji, kiedy miałam okazję poszaleć po mieście w październiku 🙂

Udostępnij

Witam Was Kochani!

Oczywiście mając trochę wolnego – zajmuję się tym co lubię najbardziej – czyli historią. Ostatnio znowu wkręciłam się w kolejny serial historyczny pt. „The Crown” o królowej Elżbiecie II. Zainspirowana tym serialem i kilkoma konstruktywnymi rozmowami o historii poszukałam informacji o najdłużej panujących władcach w całej naszej historii na przestrzeni wieków. I znalazło się kilka takich ciekawych postaci. Podejrzewam, że większość z nich będziecie kojarzyć 😉 Oto ta lista 😀

Oto pierwsza 10:

Pierwsze miejsce przypada dla Pepi II – podobno rządził starożytnym Egiptem w okresie od 2278 p.n.e. do 2184 p.n.e. co daje mam 94 lata
Drugi jest Suinin – cesarz Japonii panujący podobno od 29 p.n.e. do 70 n.e. co daje nam około 99 lat (uznawany jednak jest jako postać legendarną).
A trzecie miejsce zajmuje Sobhuza II – król Suazi panował od 10 grudnia 1899 do 21 sierpnia 1982 roku co daje łącznie 82 lata i 254 dni
4 Miejsce dla Bernhard VII – książę Lippe panował od 11 sierpnia 1429 roku do 2 kwietnia 1511 roku, co daje łącznie 81 lat i 234 dni.
Kolejna osoba ma już staż poniżej 80 lat. Jako 5 jest Wilhelm IV – hrabia Henneberg-Schleusingen panował 78 lat i 243 dni. Od 26 maja 1480 roku do 24 stycznia 1559 roku. 6 miejsce Karol Fryderyk Badeński jako elektor i książę Badenii panował 73 lata i 29 dni. Okres ten datowany był od 12 maja 1738 roku do 10 czerwca 1811 roku. Kolejnym „siedemdziesięciolatkiem” jest: Ludwik XIV jako król Francji i współksiążę Andory. Zaliczył on okrągłe 72 lata i 110 dni. Panował w latach 1643 – 1715. Miejsca od 8 do 10 to ostatnie osoby z 70 na koncie.

Kolejno:

8 otrzymał Jan II – książę Liechtenstein panował w latach 1858 do 1929 roku co daje 70 lat i 246 dni.
9 przypisano Ramie IX Bhumibol Adulyadej jako król Tajlandii panował 70 lat i 126 dni w latach 1946 – 2016. 10 jest dla Karola Augusta, panował w Saksonii-Weimar od 1758 roku do 1828 jako książę. Łączny rezultat jego rządów to 70 lat i 12 dni.

Kolejną dziesiątkę otwiera władca Austrii:

Miejsce 11 zajmuje Fryderyk V jako arcyksiążę Austrii panował 69 lat i 70 dni. Od 1424 do 1493 roku.
Miejsce 12 przysługuje królowi K’inich Janaab’ Pakal z Palenque, który był władcą w latach 615 – 683, uzyskując rezultat 68 lat i 33 dni.
Miejsce 13 to mój ulubiony władca Cesarz i Król Austro-Węgier Franciszek Józef I panujący w latach 1848 – 1916. Panował 67 lat i 355 dni.
Miejsce 14 przypadło cesarzowi Bizantyjskiemu – Bazyli II. Trwało ono 65 lat i 237 dni na przełomie lat 960 – 1025.
Na półmetku drugiej dziesiątki znajduje się obecnie panująca królowa Wielkiej Brytanii i krajów przynależnych Elżbieta II. Królowa panuje od 6 lutego 1952 roku, co daje jej 65 lat i 50 dni panowania. Jest obecnie najdłużej panującą kobietą w historii świata.
Tuż za nią na 16 miejscu mamy kolejną królową Wielkiej Brytanii – Wiktorię. Panowała od 1837 roku do 1901. Panowała 63 lata i 216 dni. Miejsce 17 zajmuje elektor, książę i król Saksonii – Fryderyk August I. Sprawował rządy przez 63 lata i 139 dni w okresie 1763 – 1827. Miejsce 18 zajmuje król Aragonii Jakub I Zdobywca panujący w latach 1213 – 1276. Rządził przez 62 lata i 319 dni.
Kolejna pozycja należy do cesarza Japońskiego Hirohito, który panował 62 lata i 13 dni w latach 1926 – 1989. I pierwszą dwudziestkę zamyka cesarz chiński Kangxi panujący 61 lat i 316 dni. Panował w latach 1661 – 1722. Zamyka on również grono osób które rządził powyżej 60 lat.

Kolejne miejsca mają już na końce półwieczne panowania.

Do grona tego nalezą król Danii i Norwegii Chrystian IV (59 lat i 330 dni), Jerzy III jako król Wielkiej Brytanii (59 lat i 121 dni), książę Monaco Honoriusz III (59 lat i 63 dni). Miejsce 34 zajmuje książę Szczeciński Barnim I panował 58 lat i 324 dni. Następny jest cesarz Brazylii Piotr II sprawujący rządy przez 58 lat i 251 dni. Kolejny król Francji – Ludwik XV panował zacne 58 lat i 222 dni. Tuż za nim uplasował się sułtan Malezji – Tuanku Abdul Halim panujący 58 lat i 151 dni. Mikołaj I jako król Czarnogóry panował 58 lat i 105 dni. Kolejną kobietą w zestawieniu jest królowa Wilhelmina z Holandii, zaliczyła ona 57 lat i 286 dni jako królowa kraju tulipanów. Kolejny w zestawieniu jest król Szkocji Jerzy VI – panował on 57 lat i 270 dni. Na koniec zestawienia umieszczam mały akcent polski – otóż jako wielki książę Litewski – Władysław II Jagiełło panował 57 lat.

Półwiecze panowania uzyskali jeszcze takie postacie historyczne jak Alfons VIII, Rainier III, Sisavang Vong, Thubten Gjaco, Fidel Castro, Abdullah I, Kazimierz Jagiellończyk, Haakon VII, Yeongjo, Franciszek Józef II, Piotr IV Aragoński, Edward III, Ivan IV groźny, Chlotar I, Zygmunt Luksemburski oraz Kim Ir Sen.

Następnym razem postaram się podać listy najdłużej panujących przywódców obecnie na świecie oraz tych, którzy na rządowych stołkach utrzymali się najkrócej na przestrzeni wieków. Są to ciekawostki – ale nie raz można się na takie coś natknąć w wszelakich quizach.

Pozdrawiam Was, Wasza Molcia 😉

Udostępnij

Witam Was!

Jakiś czas temu pisałam Wam, że pracuję nad pewnym projektem o Dynastiach Europy i Świata. No cóż pracuję nad nimi, ale zapominam, że i tutaj miałam się dzielić krótkimi informacjami na ten temat. Dlatego dzisiaj króciutko na temat pewnej młodej damy z rodu Wittelsbach.

Maria Zofia Bawarska

Urodzona 4 października 1841 roku w Possenhofen, zmarła 19 stycznia 1925 roku w Monachium. Bawarska księżniczka – Herzog in Bayern i królowa Obojga Sycylii.

Córka Ludwiki Wilhelminy Wittelsbach i Maksymiliana Bawarskiego. Siostra Cesarzowej Elżbiety Bawarskiej, znanej jako Sisi. Od 3 lutego 1859 roku żona Franciszka II Burbona. Dnia 22 maja 1859 roku została królową Królestwa Obojga Sycylii do 20 marca 1861 roku. Miała jedno dziecko – córkę Krystynę Burbon Sycylijską (1869 – 1870). Mąż Marii zmarł 27 grudnia 1894 roku, a ona 31 lat później w Monachium. Została pochowana w Santa Ciara w Neapolu.

Kolejnym razem znowu kogoś zamieszczę. Informacje będą krótkie, bo więcej do szczęścia nie trzeba 😉

Pozdrawiam Was, Wasza Molcia

Udostępnij

Witam Was!

Jak wiecie od jakiegoś czasu kursuję po Europie w celach zarobkowych. Ostatnio korzystając z okazji miałam możliwość zwiedzić piękne antyczne miasto Trewir, a po niemiecku nazywanego Trier.

Miasto zostało założone w 16 roku p.n.e. w ramach romanizacji terenów celtycko-germańskich i nazwano je Augusta Trevororum. Było one uznane jako centrum administracyjne i „podstolica” cesarstwa Rzymskiego. Trewir był zaliczany do jednej z czterech prefektur cesarstwa – Galii. Prefektury ustanowił Konstantyn Wielki podczas swojego panowania.

Od 273 roku w Trier znajduje się siedziba biskupów katolickich (co powoduje sporą ilość bazylik w mieście). Arcybiskup w średniowieczu piastował jeszcze stanowiska książęcą Rzeszy i elektorów Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Z Trier wywodzi się m.in Karol Marks oraz tutaj zmarła – Helena, matka Konstantyna Wielkiego.

Natomiast co do zabytków. Trier posiada aż osiem zabytków na liście UNESCO. Jest to Porta Nigra, amfiteatr rzymski, termy Cesarskie, bazylika Konstantyna, rzymski most na Mozeli, kolumna Igel, katedra świętego Piotra, oraz gotycki kościół Najświętszej Marii Panny.

Poza tym można podziwiać jeszcze średniowieczny Rynek Główny, opactwo benedyktynów, stare żurawie nad Mozelą, cmentarz żydowski, kilka pomniejszych term, dom Karola Marksa, czy też rokokowy Pałac Książąt Elektorów.

Miasteczko bardzo piękne i warte zwiedzania, tak jak również pobliskie winnice, serwujące bardzo dobre wina. Które miałam okazję spróbować. Ogólnie miasto można zwiedzić w ciągu jednego dnia, zahaczając o najważniejsze zabytki i trasa ta ma długość 11 km i zajmuję około 3/4h zwiedzania. Ja osobiście pokwapiłam się na zwiedzenie czego tylko się da w kilka godzin. Więc udało mi się wejść w prawie wszystkie warte polecenia miejsca.

Zatem zachęcam do odwiedzenia, nie będziecie żałować 🙂

Pozdrawiam Was, Molcia 🙂

Udostępnij