Witam Was!

Dzisiaj ciąg dalszy cyklu o „Sławnych Kobietach”. Teraz trochę o pierwszej Kobiecie która otrzymała Nagrodę Nobla i to dwukrotnie. Była to polska chemiczka oraz fizyczka – pani Maria Skłodowska-Curie. Zatem mała notka o niej samej i jej dokonaniach w naukach przyrodniczych. Zapraszam do przeczytania 🙂

Maria Skłodowska-Curie

a właściwie Maria Salomea Skłodowska-Curie herbu Dołęga urodziła się 7 listopada 1867 roku w Warszawie, a zmarła 4 lipca 1934 roku w Passy. Polska Fizyczka i Chemiczka, dwukrotnie nagrodzona Noblem za wybitne osiągnięcia.

Maria Skłodowska opuściła Królestwo Polskie w 1891 roku i udała się do Paryża by studiować na Sorbonie, gdyż w obrębie ziem polskich kobiety nie mogły studiować. Również w Paryżu rozwinęła swoją karierę naukową. To jej przypisuje się utworzenie nowej gałęzi chemii jaką jest radiochemia. Poza tym rozwinęła ona również teorię promieniotwórczości, technik rozdzielania izotopów oraz najważniejsze – odkrycie dwóch pierwiastków radu i polonu. Również dzięki pani Marii zaczęto stosować promieniotwórczość w badaniach u osób z rakiem. W całej historii laureatów Nagrody Nobla – Maria Skłodowska-Curie jest jedyną kobietą uhonorowaną dwukrotnie w dwóch różnych dziedzinach nauk przyrodniczych. Za swoje znaczące zasługi w nauce – została pochowana w paryskim Panteonie – również jako jedyna kobieta.

Rodzina i pierwsze lata Nauki

Maria urodziłą się w zaborze rosyjskim jako piąte i ostatnie dziecko w rodzinie nauczycielskiej. Ojciec, Władysław był nauczycielem matematyki i fizyki, matka Bronisława była przełożoną warszawskiej pensji dla dziewcząt. Miała 3 siostry – Zofię, Bronisława (lekarka i działaczka społeczna) oraz Helene (nauczycielka) oraz jednego brata – Józefa (jeden z znanych warszawskich lekarzy).
W 1883 roku skończyła z złotym medalem III Żeńskie Gimnazjum Rządowe. Następnie udzielała korepetycji z matematyki, fizyki i języków obcych (znała polski, niemiecki, rosyjski, angielski i francuski). Kolejne lata Maria spędziła na nauce i pracy jako guwernantka w zamożnych rodzinach ziemiańskich. Przy nauce wspierali ją Józef Boguski (były asystent Dymitra Mendelejewa) oraz Napoleon Milicer (chemik i współpracownik Roberta Bunsena). To oni nauczyli Marię analizy chemicznej, która przyniosła efekt w pracach nad wyizolowaniem radu i polonu w przyszłości.
w 1891 roku wyjechała do swojej siostry Bronisławy, która studiowała już wcześniej w Paryżu, by podjąć naukę na Sorbonie.

Paryż i dalsze życie

Naukę rozpoczęła w listopadzie 1891 roku. Przedmiotami jej zainteresowania była matematyka i fizyka. To tam spotkała jednych z najwybitniejszych uczonych ówczesnego świata nauki. Nauka którą podjęła przyniosła jej efekt taki, iż w 1893 roku ukończyła licencjat z fizyki z pierwszą lokatą, a w 1894 roku z matematyki z drugą lokatą na roku.

Po studiach z pomocą Gabriela Lippmanna otrzymała stypendium naukowe, które umożliwiło jej badania naukowe związane z magnetycznymi własnościami różnych rodzajów stali. To podczas pracy u profesora Józefa Wierusza-Kowalskiego poznała swojego przyszłego męża – Pierre’a Curie. Skromnego naukowca o sporym dorobku naukowym. Gdyż był już wtedy okrzyknięty odkrywcą piezoelektryczności, autorem „prawa Curie” i zasady symetrii. Ponadto konstruktorem piezokwarcu i wagi Curie.

26 lipca 1895 roku zawarli oni związek małżeński, podczas którego towarzyszyli im najbliżsi oraz kilkoro przyjaciół. A w podróż poślubną pojechali na rowerach. Urodziły się im trzy córki córki – Irene (ur 12 września 1897 roku), Ewę (ur 6 grudnia 1904 roku) oraz jeszcze jedną córeczkę, która zmarła po porodzie.

Dokonania:

Jej pierwsze prace nad promieniotwórczością zaczęła od promieniotwórczości odkrytymi przez Becquerela w 1896 roku. Wykorzystując wynalazek męża i szwagra doszła do wniosku, że natężenie promieni Becquerela zależy od zawartości uranu w próbce i do niej proporcjonalne oraz, że promieniowanie to jest właściwością atomową uranu. Kolejne jej osiągnięcie to udowodnienie, iż podobne promieniowanie emituje Tor. Kolejne osiągnięcie to udowodnienie, że niektóre minerały zawierające uran, mają znacznie silniejszą emisję promieniowania.

Poprzez jej prace nad chalkolitem i jego syntezę w laboratorium, udowodniła tezę na powstanie nowego pierwiastka, który emituje również promieniowanie. Poprzez współpracę z mężem i określenie wskaźników promieniotwórczych, określili oni zdolność promieniowania tegoż pierwiastka, który udało im się wyodrębnić za pomocą przemian chemicznych. Tak też 18 lipca 1898 roku ukazało się ich dzieło naukowe mówiące o odkryciu Polonu (symbol Po, liczba atomowa 84). A pięć miesięcy później wraz z Gustawem Bemontem donieśli o odkryciu kolejnego pierwiastka – Radu (symbol Ra, liczba atomowa 88). Za swoją pracę małżonkowie zostali odznaczeni licznymi nagrodami w dziedzinie nauki. A w 1903 roku – Maria przedstawiła swoją pracę doktorską pt. „Badanie ciał radioaktywnych”.

Śmierć Męża

19 kwietnia 1906 roku w wypadku zginął Pierre Curie. Maria pogrążona w bólu i żalu przez rok prowadziła tzn „Dziennik żałobny”. W 1906 roku dostała ona katedrę fizyki po swoim zmarłym mężu, gdzie pierwszy wykład wygłosiła 5 listopada 1906 roku – co prowadziło do tego iż została pierwszą Kobietą profesorem na Sorbońskiej Uczelni.

Po śmierci męża pani Maria oddała się pracy. Dzięki temu uzyskała liczne nagrody i doktoraty honorowe wielu uniwersytetów, mimo to w 1911 roku odmówiono jej przyjęcia do Francuskiej Akademii Nauk. Pierwszą nagrodę odebrała wraz z mężem i Bequerelem w 1903 roku z dziedziny fizyki. Następnie sama 7 listopada 1911 roku po raz drugi Szwedzka Akademia Nauk wręczyła nagrodę Nobla Marii za samodzielną pracę z dziedziny chemii. Co przyczyniło się do tego, iż była pierwszym człowiekiem nagrodzonym dwukrotnie tą nagrodą oraz pierwszą kobietą, która dostała ją w dziedzinie chemii. Po otrzymaniu drugiej nagrody – Maria nakłoniła rząd Francji do sfinansowania budowy prywatnego Instytutu Radowego, który prowadził badania z zakresu chemii, fizyki i medycyny. Instytut ten był polem do popisu dla przyszłych laureatów nagrody Nobla, m.in. córki Irene i zięcia Marii – Frederica Joliot-Curie.

I Wojna Światowa i ostatnie lata życia

Podczas I wojny Światowej Maria wspierała Francję, poprzez promowanie badań metodą radiologiczną wraz z swoją starszą córką. Pomogło to na uratowanie wielu żołnierzy od pewnej śmierci niedaleko linii ognia. Maria również jako jedna z pierwszych kobiet w 1916 roku uzyskała prawo jazdy.

Po wojnie wraz z córkami odbyła podróż do USA po zakup grama radu do Instytuty Radowego w Paryżu. Kolejną podróż odbyła w 1929 roku by zakupić znowu 1 gram rady, tym razem dla Instytutu Onkologii w Warszawie. W 1934 roku jej córka Irene wraz z mężem zostali laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, za odkrycie sztucznej radioaktywności. Pod koniec lat 20. XX wieku stan zdrowia Marii zaczął się pogarszać. Traciła słuch, wzrok. Dostała gorączki wraz z dreszczami. Podczas wyjazdu do Sanatorium w Passy lekarze odkryli prawdziwą przyczynę złego samopoczucia Marii – złośliwą anemię oraz skutki choroby popromiennej. Zmarła 4 lipca 1934 roku w Passy. Pogrzeb odbył się 6 lipca 1934 roku w rodzinnym gronie z nielicznymi przyjaciółmi i spoczęła obok swojego męża w Sceaux. 20 kwietnia 1995 roku szczątki ich obojgu zostały przeniesione do Panteonu w Paryżu.

Maria Skłodowska-Curie uzyskała liczne wyróżnienia i nagrody m.in.:
– odznaczono ją Orderem Narodowym Legii Honoru
– doktoratami honorowymi Politechniki Lwowskiej (1922) i Warszawskiej (1926) oraz Uniwersytetu Poznańskiego (1922) Jagiellońskiego (1924).

 

Mam nadzieję, ze tekst wam się podobał. Ja osobiście bardzo lubię tą postać i teraz nawet znalazłam ciekawy serial opowiadający o jej życiu. Może uda mi się niedługo napisać recenzję z niego 🙂 To tyle na dzisiaj.

Pozdrawiam, Molcia

Udostępnij

Witajcie Kochani!

Dzisiaj mam zamiar znowu trochę wam dać ciekawostek o naszym ludzkim organizmie 🙂 Jak wiecie p nasze ciało jest wspaniałym dowodem na to, że wszystko jest możliwe. No to zaczynamy:

  • Czemu każdy z nas ma inne odciski palców? – każdy z minimalnych wybrzuszeń na naszych palcach odpowiadają za odbiór drgań oraz pomagają w lepszej przyczepności. Każdy z nas ma swój unikalny i niepowtarzalny komplet zagwarantowany przez nasze geny.
  • Zdarza się, że budzimy się rano i pamiętamy nasz sen, a innego ranka już nie. Czemu tak się dzieje? – Naukowo jest potwierdzone, że średnio w ciągu nocy mamy od 4 do 8 snów, na które wpływają takie czynniki jak stres, tęsknota, nasze lęki czy pragnienia. Badania te również potwierdzają, że gdy wybudzimy się w fazie REM – czyli w fazie szybkich ruchów gałek ocznych – będziemy pamiętać wszystko.
  • Czemu wraz z wiekiem nasze włosy rosną różnie? Oczywiście znowu wszystko to zależy od naszych genów. Każdy z mieszków włosowych w naszym organizmie jest inaczej zaprogramowany. Np. u mężczyzn na głowie mogą być już łysi z powodu zmian hormonalnych oraz genów niż w innych miejscach.
  • Każdy włos ma inny kolor? – Znowu odpowiadają za to nasze geny oraz to z jakiej rasy genetycznej się wywodzimy. Np ciemne włosy występują częściej niż jasne w poszczególnych populacjach i na odwrót.
  • Zdarza wam się kichać?! A macie wtedy otwarte oczy?! – Jest to bardzo mało prawdopodobne. Gdyż kiedy kichamy z naszego nosa wydostają się szkodliwe drobnoustroje,  a nasz mechanizm obronny oczu – z automatu je zamyka. By zarazki nie spowodowały stanu zapalnego oka.
  • Nasza osobowość?! Podobno się z nią rodzimy, a jak jest naprawdę? – Powstaje ona w przednich płatach naszego mózgu. Wyróżniamy też rożne typy osobowości. Wpływ na naszą osobowość mają też środowisko, wychowanie naszych rodzin, wykształcenie oraz otoczenie. Najlepszym obiektem do badań są bliźnięta- które pod wpływem osobowości są bardzo różne.
  • Co dają nam nasze brwi?! – mają za zadanie chronić oczy przed potem i deszczem. Poza tym są one również bardzo pomocne w komunikacji niewerbalnej.

Na razie tyle 🙂 Następnym razem znowu kilka ciekawostek zamieszczę 😀 jak znajdę czas na to 🙂 A dzisiaj wam dziękuję za uwagę i życzę miłego popołudnia jeszcze 😀

Pozdrawiam, Molcia :*

Udostępnij

Hej Kochani!

No to dzisiaj kolejna porcja ciekawostek o naszym ludzkim organizmie 🙂 Mam nadzieje, że wam się spodobają tak samo ja mi. Czasami nawet nie wiemy jak piękne może być nasze ciało i jak cudownie jest ono stworzone. Więc zaczynajmy kolejną potcję ciekawostek.

Co tym razem wypadnie:

  • Nasze pole widzenia to około 180 stopni , z czego na środkową część oka przypada 120 stopni to widzenie stereoskopowe lub dwuoczne. Pomaga ono postrzegać głębie i odpowiada za widzenie w 3D. Pozostałe 60 stopni to widzenie boczne, jednostronne. Obrazy z jednego oka nie przekłada się na drugie i widzimy tutaj już tylko w 2D.
  • Nasze nieszczęsne migdałki, które powodują anginę lub bolesność gardła odpowiadają za ochronę górnych dróg oddechowych przed infekcjami za pomocą patogenów. Jednak ich usunięcie nie jest już tak dużym problemem dla naszego układu odpornościowego, poradzi on sobie doskonale – a my odetchniemy od antybiotyków 🙂
  • Wargi – jak sądzicie dlaczego je mamy? Pomagają nam przy dostrajaniu naszego głosu, ale również jako dotykowy narząd zmysłowy. Używamy go zazwyczaj podczas jedzenia oraz przy całowaniu 😀
  • Czemu tak boli kiedy uderzymy się w łokieć? Kiedy podrażnimy nerw łokciowy nasz mózg odbiera to jako podrażnienie i odczucie bólu z palców i całego przedramienia. Dlatego lepiej uważać bo to boli 😛
  • Do czego można przyrównać godziny szczytu w Nowym Jorku?! Do naszego układu krwionośnego i tego jak serce pompuje krew. Autostradami możemy nazwać naszą aortę, a naczynia włosowate to uliczki w Nowym Jorku. Po czym wracają żyłami do serca. To trwa około 1 minuty, kiedy się stresujemy albo mamy wysiłek – nasze tętno szaleje, to też cały ten proces ulega skróceniu. Najszybciej dotlenianym narządem jest mózg.
  • A skoro już jesteśmy przy głowie – to jak sądzicie ile na miesięcznie rośnie nam cm włosów? Według specjalistów z USA jest to od 1,2 do 2,5 cm miesięcznie. Zależy to wszystko od danej osoby i jej sposobu odżywania się.
  • Po obiadku się nam odbiło, to nie tylko oznaka najedzenia się, ale że wracają się nam gazy z żołądka. Mogły zostać połknięte podczas jedzenia albo wyniku spożywanego przez nas posiłku. Powstają one wyniku wibracji zwieracza przełyku – na złączeniu przełykowo-żołądkowym.

To tyle na dzisiaj, niedługo znowu wam coś zapodam z takich ciekawostek 😀 jak znajdę czas by to zgrabnie napisać. To do spisania kochani 🙂

Pozdrawiam Molcia 😀

Udostępnij

Witam Was!

Każdy z nas uczy się lub będzie uczył się biologii. A nasze ciało to jedna z największych zagadek jakie są pod ręką. Napiszę dzisiaj kilka wzmianek o naszym ciele. Zachęcam do przeczytania ciekawostek 😉 :

  • Czym są nasze myśli? – Wielu naukowców zastanawia się nad tym faktem. W zależności od tego do czego odniesiemy pojęcie „myśli” – możemy mówić o tworzeniu nowych synaps, na rozpoznanie oraz odpowiedź na bodziec. Dzisiaj wiemy jakie obszary mózgu odpowiadają za myśli i decyzji. Np. ośrodek Wernickiego odpowiada za interpretacje mowy, którą słyszymy. Za odpowiedź słowną odpowiada natomiast ośrodek Broki. A w płacie skroniowym mieszczą się nasz złożone uczucia.
  • Co jest pierwsze rano? – sen to nasz naturalny świat marzeń. Każda z pięciu faz jest coraz głębsza i bardziej skomplikowana w zapisie EEG. Gdy obudzimy się nagle i z szeroko otwartymi oczami – wybudzaliśmy się z fazy REM i nawet możemy pamiętać nasz sen. Jednak kiedy budzi nas budzik – pobudka jest dłuższa i trudniejsza, a otwarcie oczu trwa zdecydowanie dłużej.
  • Co rośnie minimalnie w ciągu naszego życia? – Gałki oczne u każdego dziecka są większe i nie zachowują proporcji do ciała. Dlatego te oczy się wydają większe i bardziej urocze.
  • Dlaczego bawimy się włosami? – To nasz odruch bezwarunkowy, gdy jesteśmy zdenerwowani czy znudzeni. Dla większości z nas są to zupełnie naturalne odruchy.
  • Czemu niektórzy potrafią zwinąć język? – Umiejętność ta jest uwarunkowana genetycznie, a jednak jest mały myk. Na umiejętność wpływają nie tylko czynniki genetyczne, ale również uwarunkowania środowiskowe. Czasami wystarczy, że nauczymy się zwijać język. Zdarza się to jednak w nielicznych przypadkach.
  • Czym jest tętno? – To efekt naszego bicia serca. Wyczujemy go gdy dociśniemy tętnice do kości, np na nadgarstku – gdy dociśniemy tętnicę promieniową do kości. Na szyi możemy wyczuć tętnicę szyjną, gdy lekko przyciśniemy ją do kręgu szyjnego. Ale uwaga – nie za długo, bo można zemdleć!

No to tyle na dzisiaj 😉 Niedługo znowu coś znowu napiszę 😀

Pozdrawiam Was, Molcia 😀

Udostępnij

Witajcie 🙂

Przez ostatnie dwa dni, oglądałam swoje stare filmy zapodziane gdzieś na twardym dysku 🙂 I wróciłam sobie do serii Mumia. Film z tej serii nie taki stary – bo pierwszy z 1999 roku, a jednak dalej mnie zachwyca. Choć nic nie pobije Mumii z 1932 roku 🙂 Jedna z najlepszych ekranizacji. Ale nie o filmie dzisiaj 😉 Tylko chcę napisać o Imhotepie – mumii która straszyła w filmie. Postać została oparta na prawdziwej osobie i dzisiaj trochę o niej.

Imhotep pierwszy architekt i lekarz, który jest znany z starożytnego Egiptu. Najczęściej uznawany za pierwszego geniusza. Wezyr na dworze faraona Dżesera. Twórca piramidy schodkowej w Sakkarze. Projektant zespołu Dżesera, który jest wzorowany na wcześniejszych konstrukcjach, jednak posiada bardzo wiele innowacji. Przeprowadził reformację kalendarza egipskiego. Dzięki swoim staraniom stał się kanclerzem faraona i kapłanem boga Ra w mieście Heliopolis. Przypisuje mu się stworzenie egipskiej medycyny i autorstwo „papirusa Edwina Smitha” który zawiera opis lekarstw, chorób i obserwacje anatomiczne.
Po wiekach urósł do rangi boga. W Nowym Państwie uważany za patrona skrybów. W późniejszym czasie zwracano się do niego w modlitwach z sprawami codziennymi. To jemu przypisuje się najczęściej cytowane zdanie na świecie: „Jedz, pij i raduj się, bo jutro umrzemy”.

To tyle na dzisiaj 😉 Mam nadzieję, że wpis się spodobał ;P A jutro opiszę serię filmów 😀
Pozdrawiam Molcia 🙂

Udostępnij

Witam Was Kochani!

Obecnie kiedy pogoda jest tak zmienna, a mnie rozkłada jakiś wirus i temperatura myślę o wizycie w przychodni. Przygotowuje się do wizyty u lekarza oraz by zrobić podstawowe badania, które mogą powiedzieć co ewentualnie może mi dolegać. No i wpadłam na pomysł by poszukać informacji o tym jakie i jak często powinno się robić poszczególne badania. Na pewno też dorzucę objaśnienia wyników 🙂 Zatem oto podział badań jakie powinniśmy robić uwzględniające nasz wiek.

W przedziale wiekowym 20/30:

  • morfologie krwi z rozmazem OB warto robić raz w roku
  • poziom cukru we krwi również co roku
  • ciśnienie krwi – warto co pół roku, jeśli mamy powyżej 140/90 to wtedy częściej – np raz/dwa razy w miesiącu
  • badania stomatologiczne co pół roku, częściej przy próchnicy i ciąży
  • u kobiet samobadanie piersi warto robić co miesiąc oraz raz w roku cytologię

W przedziale wiekowym 30/40:

  • morfologię krwi z rozmazem OB – co roku
  • badanie moczu raz w roku
  • poziom cukru we krwi co roku
  • Lipodogram raz na 3/5 lat
  • ciśnienie krwi co pół roku, chyba że znowu jest powyżej 140/90 to co miesiąc
  • badania stomatologiczne co pół roku
  • rentgen płuc co 2 lata, u palaczy co roku
  • badanie wzroku co 3/5 lat
  • samobadanie piersi co miesiąc
  • Mammografia jednorazowo lub USG co roku
  • cytologię raz w roku
  • badanie poziomu elektrolitów we krwi – raz na 3 lata
  • badanie na Antygen HBs raz w roku

Wiek w przedziale 40/50 to już spora ilość badań, a zaczynamy standardowo od:

  • morfologię krwi z rozmazem OB – co roku
  • badanie ogólne moczu raz w roku
  • poziom cukru we krwi co roku
  • Lipodogram warto robić co dwa lata
  • ciśnienie krwi co pół roku, chyba że znowu jest powyżej 140/90 to co miesiąc
  • badania stomatologiczne co pół roku
  • badanie hormonu tarczycy można co roku zrobić
  • rentgen płuc co 2 lata, u palaczy co roku
  • USG jamy brzusznej co roku
  • EKG warto raz na 3 lata wykonać
  • badanie wzroku co 3 lata, a u cukrzyków i nadciśnieniowców co roku
  • badanie słuchu profilaktycznie można raz wykonać
  • spirometria raz na 3 lata wystarczy, jeśli występują duszności co roku
  • test na krew w stolcu – warto co roku
  • samobadanie piersi co miesiąc
  • Mammografia jednorazowo lub USG co drugi rok
  • densytometrię warto wykonać raz na 3 lata
  • cytologię raz w roku
  • Kolonoskopia – co 5 lat, gdy w rodzinie stwierdzono przypadki raka jelita
  • badanie poziomu elektrolitów we krwi – raz na 3 lata
  • badanie na Antygen HBs raz w roku
  • Poziom hormonów płciowych u kobiet warto wykonywać co kilka lat

Po ukończeniu 50 roku życia, niestety badań przybywa oraz ich regularność też wzrasta. Ale pilnowanie tych badań pozwala nam wykryć w porę zagrożenie dla naszego zdrowia. Tak więc zachęcam o dbanie tego. Sama staram się tego pilnować, a pozwala mi to na zachowanie w miarę dobrego zdrowia. Zachęcam was do ogarnięcia tej sprawy 🙂 A może kiedyś wam to w życiu zapunktuje.

A tymczasem pozdrawiam Was serdecznie, Molcia 🙂

Udostępnij

Witam Was!

Dzisiaj trochę nie typowo. Ale napiszę o autorce powyższego dzieła. Skończyłam czytać dzisiaj tą książkę i jedno co tłucze mi się teraz w głowie, to myśl że czemu Ja jej nie miałam 4 lata temu. Może łatwiej byłoby mi przejść przez żałobę. Przedstawie wam sylwetkę dr Elisabeth Kübler-Ross.

dr Elisabeth Kübler-Ross urodziła się 8 lipca 1926 roku w Zurychu – w Szwajcarii, a zmarła w wieku 78 lat, 24 sierpnia 2004 roku w Arizonie. Jest to amerykańska lekarka, pochodzenia szwajcarskiego – najbardziej znana z powyższej książki. Książka przedstawia teorię psychologiczną reakcji pacjenta na wieści o nieuleczalnej chorobie i niedalekiej śmierci. W książce pani doktor opisuje 5 etapów psychologicznych: zaprzeczenie, gniew, negocjacja, depresja i akceptacja. Taki same etapy przechodzą bliscy pacjenta.

Doktor Elisabeth ukończyła w 1957 roku studia medyczne w Zurychu. W 1958 roku wyjechała do USA by kontynuować kształcenie w Nowym Jorku. To w USA zaszokowana została podejściem lekarzy do umierających pacjentów. To doprowadziło do serii wykładów na temat choroby, śmierci i jej konsekwencji. W 1963 roku specjalizowała się na uniwersytecie w Kolorado z dziedziny psychiatrii. Jako jedna z pierwszych zajęła się tanatologią – nauką o śmierci. Jej praca zaowocowała wydaniem kilku opracowań

  • Dzieci i śmierć
  • Koło życia
  • Rozmowy o śmierci i umieraniu
  • Śmierć. Ostatni etap rozwoju
  • Życiodajna śmierć

Jej praca naukowa uzyskała aprobatę w świecie medycyny i uhonorowano ją ponad 20 razy tytułem doktora honoris causa. Pani Elisabeth w 1995 roku przeżyła kilka udarów mózgu, co spowodowało jej paraliż. Pani doktor zmarła w swoim domu w 2004 roku.

Kilka słów

A teraz przedstawię Wam kilka cytatów z przeczytanej książki.

„Ci, którzy mają dość sił i miłości, żeby siedzieć z umierającym pacjentem w ciszy wykraczającej poza słowa, wiedzą, że ta chwila nie jest ani przerażająca, ani bolesna – to tylko spokojne ustanie funkcjonowania ciała.”

„Musimy spytać samych siebie, czy medycyna ma pozostać humanitarną i budzącą szacunek profesją, czy też nową, bezosobową nauką, która dąży raczej do przedłużenia życia niż ograniczenia ludzkiego cierpienia.”

„Ze wszystkich lęków człowieka lek przed śmiercią jest najbardziej nieuchronny i niechybny… Śmierć to nadal niesmaczne, ale nieuniknione wydarzenie, o którym rzadko się mówi. Można by pomyśleć, że wychowany w świadomości naukowej człowiek dwudziestego wieku powinien nauczyć się radzić sobie z tym powszechnym strachem równie skutecznie, jak nauczył się przedłużać sobie życie… Ale postęp naukowy nie tylko nie pomógł, ale wręcz przeszkodził człowiekowi w przyjęciu śmierci z godnością. „

To tyle na dzisiaj. Gdyż mam bardzo refleksyjny nastrój po tej książce. Kilka lat temu naprawdę by mi pomogła. Dzisiaj mogę tylko polecać kolejnym osobą, które mierzą się z tym problemem w rodzinie.

Ja tymczasem was pozdrawiam, Molcia

Udostępnij

Witam Was!

Na samym wstępie chce Was przeprosić, za to, iż wczoraj nie ukazał się post. Niestety musiałam siąść i uporządkować moje dokumenty w domu. Miałam w nich za duży bałagan. Dlatego dzisiaj wrzucam jeszcze posta.

No i oczywiście wracam do swoich serii. Jako że na stronce mam już zaczęte 4 serie – jedna o kawie, druga z historią, trzecia o sławnych kobietach. To dzisiaj nawiążę do czwartej – czyli Medycyny w Pigułce. Przypomnę tylko, że zamieszczone tutaj informacje nie są 100% diagnozą oraz nigdy nie zastąpią wizyty u Lekarza i profesjonalnego oka oraz sprzętu. Notka ta bardziej służy jako informacja czy też jako krótka ściąga przydatna do nauki. Mam nadzieję, że zajrzycie do niej 🙂

MwP4

Pozdrawiam Was Serdecznie Molcia 🙂

Udostępnij

Zastanowicię się pewnie skąd taki tytuł. Otóż miałam okazję dorwać bardzo ciekawy artykuł. Często słyszy się w świecie medycyny o różnych eksperymentach czy badaniach firm farmaceutycznych. Najwięsi pisarze trillerów medycznych sięgają po ten temat by stworzyć pełną ciekawych zwrotów akcji książkę. Niestety inspirują się oni na życiu prawdziwym. A co chodzi?!

Ludzki Szkielet

„Chcę tylko ratować życie”

Odkąd na świecie jest coraz więcej przeszczepów narządów które mogą uratować ludzkie życie, rozwija się czarny rynek na którym „łowcy narządów” oferują swój towar. Często tłumaczą się powyższym zdaniem, jednak nie wspominają o kwestii finansowej tego procederu. Ile to kosztuje biorców, a już nie wspominając o tym jak dawcy nie raz są traktowani. Ale jak włąśnie jest zdobywany „towar”?!
Poszukiwania odbywają się w kostnicach, szpitalach, cmentarzach a czasami nawet powodowane są „specjalne” okoliczności wśród wybranych dawców. Coraz częściej słychać na świecie o różnych epidemiach czy zakażeniach spowodowanych przeszczepem „uszkodzonej” tkanki. W Stanach Zjednoczonych można na samych kościach zmarłych zarobić spore sumy pieniędzy, a nie mówiąc już o normalnych narządach. Zapotrzebowanie chorych jest tak ogromne, że normalne standardowe przepisy nie nadążają by zapewnić każdemu sprawdzony przeszczep. To powoduję rozwój czarnego rynku i przykrywkowych organizacji, które zajmują się handlem narządów.

Sama czaszka z pełnym uzębieniem kosztuje około 3,5 tysiąca złotych. A cały szkielet pozyskany np. z cmentarza około 10 tysięcy złotych. Więc nic dziwnego, że zjawisko handlu kośćmi czy narządami kwitnie nie tylko w Europie ale również w Indiach. Tam można chyba spotkać ten proceder na największą skalę. Polecam wam przeczytać artykuł, który mówi o tym więcej w obecnym numerze 4/2017 z „Sekrety Medycyny” pt. „Ciemne interesy łowców narządów”.

Ile kosztują kości?! Możecie przekonać się poniżej:

  • Czaszka z uzębieniem 3400
  • kość potyliczna 350
  • kość ciemieniowa 340
  • szczęka 380
  • odcinek szyjny kręgosłupa 380
  • łopatka 360
  • kość ramienna 360
  • kość promieniowa 360
  • dłoń 590
  • kręg 130
  • cały kręgosłup 1300
  • miednica 550
  • kość łokciowa 360
  • kość udowa 420
  • kość strzałkowa 360
  • kość piszczelowa 360
  • stopa 420
  • ruchomy szkielet 9300
  • pół szkieletu 7400

Pozdrawiam Was, MM

Udostępnij

Witam Ponownie!

Jako, że bardzo lubię medycynę i wszystko co z nią związane 🙂 to teraz trochę z niej napiszę. Jako farmaceuta nie raz miałam styczność z naturalnymi składnikami lekarstw i nie tylko. Nim powstała obecna medycyna – przez wiele wieków medycyną była zwana medycyna naturalna – obecny odłam głównej medycyny. W skład medycyny naturalnej wchodzi m.in. Aromaterapia 🙂 o której podstawowe informacje zamieszczam poniżej 🙂 Miłego czytania 🙂

Olejki eteryczne to naturalna skoncentrowana esencja ekstraktów pozyskiwana z drzew, krzewów – ich liści, korzeni, nasion, owoców, kory oraz kwiatów z całego świata. Mają one korzystny wpływ na skórę, samopoczucie fizyczne i psychiczne oraz nawet na nasz nastrój.
Aromaterapia to jedna z dziedzin medycyny naturalnej, która wykorzystuje walory olejków eterycznych w terapii wielu schorzeń za pomocą np. inhalacji, wdychania, masaż czy kąpiel.
Są trzy główne drogi stosowania olejków:
– poprzez masaż – wykorzystujemy wtedy od 3 do 5 kropli w połaczeniu z olejem nośnikowym (np. olej słonecznikowy czy oliwa z oliwek)
– poprzez kąpiel – wykorzystujemy od 5 do 7 kropli na 1/3 objętość wanny, gdzie woda ma około 35 stopni celcjusza, kąpiel powinna trwać maksymalnie 15 minut
– poprzez inhalację – również stosujemy od 5 do 7 kropli do naczynia z gorącą wodą i wdychamy od 5 do 10 minut
Również można dodawać olejki eteryczne do kominków aromatycznych lub nawilżaczy powietrza, by rozpylić/ z aromatyzować pomieszczenie.

Wskazania stosowania olejków są przeogromne, o czym wspomnę trochę niżej w tabelce. Jednak co do przeciwwskazań to są one następujące:

– nie stosuje się ich doustnie
– trzeba uważać by nie dostały się do oczu
– ostrożnie stosować u małych dzieci, osób z skłonnościami do uczuleń oraz u kobiet w ciąży
– niektóre olejki oddziałują z tworzywem sztucznym
– maksymalnie w mieszankach eterycznych – powinno być pięć olejków
– nie wolno stosować rozcieńczonych olejków bezpośrednio na skórę (uczulenia)
– nie wolno przechowywać ich w widocznym miejscu, ciepłym miejscu

Pozdrawiam Was serdecznie i do spisania mam nadzieję, że już niebawem 🙂 Wasza Molcia 🙂

Udostępnij