Podsumowanie 2017

Podsumowanie 2017

Witajcie!

Jutro już koniec 2017 roku, więc wypadałoby go podsumować. Był to rok zmian i to sporych. Poza tym musiałam stawić czoła krytyce – co przyznam się łatwe nie było. Oraz kwestia tego, ze od dawna nic nie pisałam. Za to powinnam was przeprosić. Życie w domu bardzo ostatnio się różni od moich dotychczasowych zwyczajów. Ale nie o tym dzisiaj mowa.

Zatem: ten rok zarówno w moim życiu osobistym, jak i tutaj na blogu był znakiem wielkich zmian:
Po pierwsze – przeniosłam się w lipcu z publicznego serwera na prywatny. Jeden chyba z najlepszych kroków w tym roku jaki zrobiłam. Przynajmniej teraz to co publikuje jest moje i nikt nie ma do tego prawa, ani nie może mi blokować treści jakie publikuje.
Po drugie – zmieniłam swoje cele. Postawiłam bardziej na wiarę i czas spędzany z przyjaciółmi. Po przeżyciach związanych z wypadkiem na początku roku, bardziej doceniam to co mam. Życie jest zbyt kruche i można je bardzo łatwo stracić.
Po trzecie – czas. To spowodowało zmienę moich planów co do bloga i czasu jaki na niego poświęcam. Kiedy jestem w pracy mam czas pisać, w domu jest o wiele trudniej. Widać to po aktywności w ostatnich 3 miesiącach. Dlatego od nowego roku postanowiłam pisać posty dwa razu w tygodniu kiedy jestem w domu i trzy razy w tygodniu kiedy jestem w pracy. Mam nadzieję, że uda mi się to tak zrealizować.

Jakie plany?!

To chyba tyle z ważnych zmian w tym roku. Było sporo pomniejszych, ale szkoda czasu by o nich tutaj pisać. A co z postanowieniami na nowy rok 🙂 Są tylko 4 🙂
Po pierwsze – w nowym roku chce przeczytać 52 książki 🙂 tradycyjne postanowienie mola książkowego.
Po drugie – trzymać się planu publikowania postów.
Po trzecie – podróżować po świecie 🙂 by zbierać wspomnienia do swojego „Słoika wspomnień”.
Po czwarte – realizować plany związane z wiarą. Ale tym nie będę was zanudzać.

Tak więc kończy się rok 2017, zaczyna 2018 rok. Jestem rok starsza i mam nadzieję, że też mądrzejsza. Każdemu z osobna życzę jak zawsze spełnienia marzeń 🙂 a jeszcze lepiej, w końcu zacznijcie je realizować. Życie jest zbyt krótkie. Podzielcie się też jakie wy macie plany na nowy rok kalendarzowy w komentarzach.

Do spisania Kochani 🙂
Pozdrawiam
Molcia

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *