No i posypało się

No i posypało się

Witajcie Kochani!

Dzisiaj nie będzie historii, seriali ani filmów. Dzisiaj niestety wpis o tradycyjnym życiu. Mam zaplanowane kilka rzeczy na najbliższy czas. Parę podróży, parę ważnych rozmów i kilka postów na blogu do przygotowania. I oczywiście co musiało się dzisiaj zdarzyć?! Jak to lubiła moja Mama mówić – czas spłatał mi figla. Moje plany się pokrzyżowały, bo zdarzyło się życie.

Problemy z rodziną i nie tylko. Problemy w domy, bo znowu coś się zepsuło i trzeba szybko naprawić. Sąsiad coś ode mnie chce. I z zaplanowanych dni, muszę wszystko pozmieniać by zamieścić kilka spotkać całkowicie nie zaplanowanych. Więc otwarcie mogę powiedzieć, nie znoszę jak mi coś psuje po drodze. No nic idę zmienić znowu swój plan i ogarnąć wszystko. Więc dzisiaj bez konkretów, by i wam dać wytchnienie i sobie 🙂

Pozdrawiam Molcia

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *