Witajcie Kochani!

Dzisiaj mam zamiar znowu trochę wam dać ciekawostek o naszym ludzkim organizmie 🙂 Jak wiecie p nasze ciało jest wspaniałym dowodem na to, że wszystko jest możliwe. No to zaczynamy:

  • Czemu każdy z nas ma inne odciski palców? – każdy z minimalnych wybrzuszeń na naszych palcach odpowiadają za odbiór drgań oraz pomagają w lepszej przyczepności. Każdy z nas ma swój unikalny i niepowtarzalny komplet zagwarantowany przez nasze geny.
  • Zdarza się, że budzimy się rano i pamiętamy nasz sen, a innego ranka już nie. Czemu tak się dzieje? – Naukowo jest potwierdzone, że średnio w ciągu nocy mamy od 4 do 8 snów, na które wpływają takie czynniki jak stres, tęsknota, nasze lęki czy pragnienia. Badania te również potwierdzają, że gdy wybudzimy się w fazie REM – czyli w fazie szybkich ruchów gałek ocznych – będziemy pamiętać wszystko.
  • Czemu wraz z wiekiem nasze włosy rosną różnie? Oczywiście znowu wszystko to zależy od naszych genów. Każdy z mieszków włosowych w naszym organizmie jest inaczej zaprogramowany. Np. u mężczyzn na głowie mogą być już łysi z powodu zmian hormonalnych oraz genów niż w innych miejscach.
  • Każdy włos ma inny kolor? – Znowu odpowiadają za to nasze geny oraz to z jakiej rasy genetycznej się wywodzimy. Np ciemne włosy występują częściej niż jasne w poszczególnych populacjach i na odwrót.
  • Zdarza wam się kichać?! A macie wtedy otwarte oczy?! – Jest to bardzo mało prawdopodobne. Gdyż kiedy kichamy z naszego nosa wydostają się szkodliwe drobnoustroje,  a nasz mechanizm obronny oczu – z automatu je zamyka. By zarazki nie spowodowały stanu zapalnego oka.
  • Nasza osobowość?! Podobno się z nią rodzimy, a jak jest naprawdę? – Powstaje ona w przednich płatach naszego mózgu. Wyróżniamy też rożne typy osobowości. Wpływ na naszą osobowość mają też środowisko, wychowanie naszych rodzin, wykształcenie oraz otoczenie. Najlepszym obiektem do badań są bliźnięta- które pod wpływem osobowości są bardzo różne.
  • Co dają nam nasze brwi?! – mają za zadanie chronić oczy przed potem i deszczem. Poza tym są one również bardzo pomocne w komunikacji niewerbalnej.

Na razie tyle 🙂 Następnym razem znowu kilka ciekawostek zamieszczę 😀 jak znajdę czas na to 🙂 A dzisiaj wam dziękuję za uwagę i życzę miłego popołudnia jeszcze 😀

Pozdrawiam, Molcia :*

Udostępnij

Hej Kochani!

No to dzisiaj kolejna porcja ciekawostek o naszym ludzkim organizmie 🙂 Mam nadzieje, że wam się spodobają tak samo ja mi. Czasami nawet nie wiemy jak piękne może być nasze ciało i jak cudownie jest ono stworzone. Więc zaczynajmy kolejną potcję ciekawostek.

Co tym razem wypadnie:

  • Nasze pole widzenia to około 180 stopni , z czego na środkową część oka przypada 120 stopni to widzenie stereoskopowe lub dwuoczne. Pomaga ono postrzegać głębie i odpowiada za widzenie w 3D. Pozostałe 60 stopni to widzenie boczne, jednostronne. Obrazy z jednego oka nie przekłada się na drugie i widzimy tutaj już tylko w 2D.
  • Nasze nieszczęsne migdałki, które powodują anginę lub bolesność gardła odpowiadają za ochronę górnych dróg oddechowych przed infekcjami za pomocą patogenów. Jednak ich usunięcie nie jest już tak dużym problemem dla naszego układu odpornościowego, poradzi on sobie doskonale – a my odetchniemy od antybiotyków 🙂
  • Wargi – jak sądzicie dlaczego je mamy? Pomagają nam przy dostrajaniu naszego głosu, ale również jako dotykowy narząd zmysłowy. Używamy go zazwyczaj podczas jedzenia oraz przy całowaniu 😀
  • Czemu tak boli kiedy uderzymy się w łokieć? Kiedy podrażnimy nerw łokciowy nasz mózg odbiera to jako podrażnienie i odczucie bólu z palców i całego przedramienia. Dlatego lepiej uważać bo to boli 😛
  • Do czego można przyrównać godziny szczytu w Nowym Jorku?! Do naszego układu krwionośnego i tego jak serce pompuje krew. Autostradami możemy nazwać naszą aortę, a naczynia włosowate to uliczki w Nowym Jorku. Po czym wracają żyłami do serca. To trwa około 1 minuty, kiedy się stresujemy albo mamy wysiłek – nasze tętno szaleje, to też cały ten proces ulega skróceniu. Najszybciej dotlenianym narządem jest mózg.
  • A skoro już jesteśmy przy głowie – to jak sądzicie ile na miesięcznie rośnie nam cm włosów? Według specjalistów z USA jest to od 1,2 do 2,5 cm miesięcznie. Zależy to wszystko od danej osoby i jej sposobu odżywania się.
  • Po obiadku się nam odbiło, to nie tylko oznaka najedzenia się, ale że wracają się nam gazy z żołądka. Mogły zostać połknięte podczas jedzenia albo wyniku spożywanego przez nas posiłku. Powstają one wyniku wibracji zwieracza przełyku – na złączeniu przełykowo-żołądkowym.

To tyle na dzisiaj, niedługo znowu wam coś zapodam z takich ciekawostek 😀 jak znajdę czas by to zgrabnie napisać. To do spisania kochani 🙂

Pozdrawiam Molcia 😀

Udostępnij

Witam Was!

Każdy z nas uczy się lub będzie uczył się biologii. A nasze ciało to jedna z największych zagadek jakie są pod ręką. Napiszę dzisiaj kilka wzmianek o naszym ciele. Zachęcam do przeczytania ciekawostek 😉 :

  • Czym są nasze myśli? – Wielu naukowców zastanawia się nad tym faktem. W zależności od tego do czego odniesiemy pojęcie „myśli” – możemy mówić o tworzeniu nowych synaps, na rozpoznanie oraz odpowiedź na bodziec. Dzisiaj wiemy jakie obszary mózgu odpowiadają za myśli i decyzji. Np. ośrodek Wernickiego odpowiada za interpretacje mowy, którą słyszymy. Za odpowiedź słowną odpowiada natomiast ośrodek Broki. A w płacie skroniowym mieszczą się nasz złożone uczucia.
  • Co jest pierwsze rano? – sen to nasz naturalny świat marzeń. Każda z pięciu faz jest coraz głębsza i bardziej skomplikowana w zapisie EEG. Gdy obudzimy się nagle i z szeroko otwartymi oczami – wybudzaliśmy się z fazy REM i nawet możemy pamiętać nasz sen. Jednak kiedy budzi nas budzik – pobudka jest dłuższa i trudniejsza, a otwarcie oczu trwa zdecydowanie dłużej.
  • Co rośnie minimalnie w ciągu naszego życia? – Gałki oczne u każdego dziecka są większe i nie zachowują proporcji do ciała. Dlatego te oczy się wydają większe i bardziej urocze.
  • Dlaczego bawimy się włosami? – To nasz odruch bezwarunkowy, gdy jesteśmy zdenerwowani czy znudzeni. Dla większości z nas są to zupełnie naturalne odruchy.
  • Czemu niektórzy potrafią zwinąć język? – Umiejętność ta jest uwarunkowana genetycznie, a jednak jest mały myk. Na umiejętność wpływają nie tylko czynniki genetyczne, ale również uwarunkowania środowiskowe. Czasami wystarczy, że nauczymy się zwijać język. Zdarza się to jednak w nielicznych przypadkach.
  • Czym jest tętno? – To efekt naszego bicia serca. Wyczujemy go gdy dociśniemy tętnice do kości, np na nadgarstku – gdy dociśniemy tętnicę promieniową do kości. Na szyi możemy wyczuć tętnicę szyjną, gdy lekko przyciśniemy ją do kręgu szyjnego. Ale uwaga – nie za długo, bo można zemdleć!

No to tyle na dzisiaj 😉 Niedługo znowu coś znowu napiszę 😀

Pozdrawiam Was, Molcia 😀

Udostępnij

Witajcie 🙂

Przez ostatnie dwa dni, oglądałam swoje stare filmy zapodziane gdzieś na twardym dysku 🙂 I wróciłam sobie do serii Mumia. Film z tej serii nie taki stary – bo pierwszy z 1999 roku, a jednak dalej mnie zachwyca. Choć nic nie pobije Mumii z 1932 roku 🙂 Jedna z najlepszych ekranizacji. Ale nie o filmie dzisiaj 😉 Tylko chcę napisać o Imhotepie – mumii która straszyła w filmie. Postać została oparta na prawdziwej osobie i dzisiaj trochę o niej.

Imhotep pierwszy architekt i lekarz, który jest znany z starożytnego Egiptu. Najczęściej uznawany za pierwszego geniusza. Wezyr na dworze faraona Dżesera. Twórca piramidy schodkowej w Sakkarze. Projektant zespołu Dżesera, który jest wzorowany na wcześniejszych konstrukcjach, jednak posiada bardzo wiele innowacji. Przeprowadził reformację kalendarza egipskiego. Dzięki swoim staraniom stał się kanclerzem faraona i kapłanem boga Ra w mieście Heliopolis. Przypisuje mu się stworzenie egipskiej medycyny i autorstwo „papirusa Edwina Smitha” który zawiera opis lekarstw, chorób i obserwacje anatomiczne.
Po wiekach urósł do rangi boga. W Nowym Państwie uważany za patrona skrybów. W późniejszym czasie zwracano się do niego w modlitwach z sprawami codziennymi. To jemu przypisuje się najczęściej cytowane zdanie na świecie: „Jedz, pij i raduj się, bo jutro umrzemy”.

To tyle na dzisiaj 😉 Mam nadzieję, że wpis się spodobał ;P A jutro opiszę serię filmów 😀
Pozdrawiam Molcia 🙂

Udostępnij

Witam Was Kochani!

Obecnie kiedy pogoda jest tak zmienna, a mnie rozkłada jakiś wirus i temperatura myślę o wizycie w przychodni. Przygotowuje się do wizyty u lekarza oraz by zrobić podstawowe badania, które mogą powiedzieć co ewentualnie może mi dolegać. No i wpadłam na pomysł by poszukać informacji o tym jakie i jak często powinno się robić poszczególne badania. Na pewno też dorzucę objaśnienia wyników 🙂 Zatem oto podział badań jakie powinniśmy robić uwzględniające nasz wiek.

W przedziale wiekowym 20/30:

  • morfologie krwi z rozmazem OB warto robić raz w roku
  • poziom cukru we krwi również co roku
  • ciśnienie krwi – warto co pół roku, jeśli mamy powyżej 140/90 to wtedy częściej – np raz/dwa razy w miesiącu
  • badania stomatologiczne co pół roku, częściej przy próchnicy i ciąży
  • u kobiet samobadanie piersi warto robić co miesiąc oraz raz w roku cytologię

W przedziale wiekowym 30/40:

  • morfologię krwi z rozmazem OB – co roku
  • badanie moczu raz w roku
  • poziom cukru we krwi co roku
  • Lipodogram raz na 3/5 lat
  • ciśnienie krwi co pół roku, chyba że znowu jest powyżej 140/90 to co miesiąc
  • badania stomatologiczne co pół roku
  • rentgen płuc co 2 lata, u palaczy co roku
  • badanie wzroku co 3/5 lat
  • samobadanie piersi co miesiąc
  • Mammografia jednorazowo lub USG co roku
  • cytologię raz w roku
  • badanie poziomu elektrolitów we krwi – raz na 3 lata
  • badanie na Antygen HBs raz w roku

Wiek w przedziale 40/50 to już spora ilość badań, a zaczynamy standardowo od:

  • morfologię krwi z rozmazem OB – co roku
  • badanie ogólne moczu raz w roku
  • poziom cukru we krwi co roku
  • Lipodogram warto robić co dwa lata
  • ciśnienie krwi co pół roku, chyba że znowu jest powyżej 140/90 to co miesiąc
  • badania stomatologiczne co pół roku
  • badanie hormonu tarczycy można co roku zrobić
  • rentgen płuc co 2 lata, u palaczy co roku
  • USG jamy brzusznej co roku
  • EKG warto raz na 3 lata wykonać
  • badanie wzroku co 3 lata, a u cukrzyków i nadciśnieniowców co roku
  • badanie słuchu profilaktycznie można raz wykonać
  • spirometria raz na 3 lata wystarczy, jeśli występują duszności co roku
  • test na krew w stolcu – warto co roku
  • samobadanie piersi co miesiąc
  • Mammografia jednorazowo lub USG co drugi rok
  • densytometrię warto wykonać raz na 3 lata
  • cytologię raz w roku
  • Kolonoskopia – co 5 lat, gdy w rodzinie stwierdzono przypadki raka jelita
  • badanie poziomu elektrolitów we krwi – raz na 3 lata
  • badanie na Antygen HBs raz w roku
  • Poziom hormonów płciowych u kobiet warto wykonywać co kilka lat

Po ukończeniu 50 roku życia, niestety badań przybywa oraz ich regularność też wzrasta. Ale pilnowanie tych badań pozwala nam wykryć w porę zagrożenie dla naszego zdrowia. Tak więc zachęcam o dbanie tego. Sama staram się tego pilnować, a pozwala mi to na zachowanie w miarę dobrego zdrowia. Zachęcam was do ogarnięcia tej sprawy 🙂 A może kiedyś wam to w życiu zapunktuje.

A tymczasem pozdrawiam Was serdecznie, Molcia 🙂

Udostępnij

Witam Was!

Dzisiaj trochę nie typowo. Ale napiszę o autorce powyższego dzieła. Skończyłam czytać dzisiaj tą książkę i jedno co tłucze mi się teraz w głowie, to myśl że czemu Ja jej nie miałam 4 lata temu. Może łatwiej byłoby mi przejść przez żałobę. Przedstawie wam sylwetkę dr Elisabeth Kübler-Ross.

dr Elisabeth Kübler-Ross urodziła się 8 lipca 1926 roku w Zurychu – w Szwajcarii, a zmarła w wieku 78 lat, 24 sierpnia 2004 roku w Arizonie. Jest to amerykańska lekarka, pochodzenia szwajcarskiego – najbardziej znana z powyższej książki. Książka przedstawia teorię psychologiczną reakcji pacjenta na wieści o nieuleczalnej chorobie i niedalekiej śmierci. W książce pani doktor opisuje 5 etapów psychologicznych: zaprzeczenie, gniew, negocjacja, depresja i akceptacja. Taki same etapy przechodzą bliscy pacjenta.

Doktor Elisabeth ukończyła w 1957 roku studia medyczne w Zurychu. W 1958 roku wyjechała do USA by kontynuować kształcenie w Nowym Jorku. To w USA zaszokowana została podejściem lekarzy do umierających pacjentów. To doprowadziło do serii wykładów na temat choroby, śmierci i jej konsekwencji. W 1963 roku specjalizowała się na uniwersytecie w Kolorado z dziedziny psychiatrii. Jako jedna z pierwszych zajęła się tanatologią – nauką o śmierci. Jej praca zaowocowała wydaniem kilku opracowań

  • Dzieci i śmierć
  • Koło życia
  • Rozmowy o śmierci i umieraniu
  • Śmierć. Ostatni etap rozwoju
  • Życiodajna śmierć

Jej praca naukowa uzyskała aprobatę w świecie medycyny i uhonorowano ją ponad 20 razy tytułem doktora honoris causa. Pani Elisabeth w 1995 roku przeżyła kilka udarów mózgu, co spowodowało jej paraliż. Pani doktor zmarła w swoim domu w 2004 roku.

Kilka słów

A teraz przedstawię Wam kilka cytatów z przeczytanej książki.

„Ci, którzy mają dość sił i miłości, żeby siedzieć z umierającym pacjentem w ciszy wykraczającej poza słowa, wiedzą, że ta chwila nie jest ani przerażająca, ani bolesna – to tylko spokojne ustanie funkcjonowania ciała.”

„Musimy spytać samych siebie, czy medycyna ma pozostać humanitarną i budzącą szacunek profesją, czy też nową, bezosobową nauką, która dąży raczej do przedłużenia życia niż ograniczenia ludzkiego cierpienia.”

„Ze wszystkich lęków człowieka lek przed śmiercią jest najbardziej nieuchronny i niechybny… Śmierć to nadal niesmaczne, ale nieuniknione wydarzenie, o którym rzadko się mówi. Można by pomyśleć, że wychowany w świadomości naukowej człowiek dwudziestego wieku powinien nauczyć się radzić sobie z tym powszechnym strachem równie skutecznie, jak nauczył się przedłużać sobie życie… Ale postęp naukowy nie tylko nie pomógł, ale wręcz przeszkodził człowiekowi w przyjęciu śmierci z godnością. „

To tyle na dzisiaj. Gdyż mam bardzo refleksyjny nastrój po tej książce. Kilka lat temu naprawdę by mi pomogła. Dzisiaj mogę tylko polecać kolejnym osobą, które mierzą się z tym problemem w rodzinie.

Ja tymczasem was pozdrawiam, Molcia

Udostępnij

Witam Was!

Na samym wstępie chce Was przeprosić, za to, iż wczoraj nie ukazał się post. Niestety musiałam siąść i uporządkować moje dokumenty w domu. Miałam w nich za duży bałagan. Dlatego dzisiaj wrzucam jeszcze posta.

No i oczywiście wracam do swoich serii. Jako że na stronce mam już zaczęte 4 serie – jedna o kawie, druga z historią, trzecia o sławnych kobietach. To dzisiaj nawiążę do czwartej – czyli Medycyny w Pigułce. Przypomnę tylko, że zamieszczone tutaj informacje nie są 100% diagnozą oraz nigdy nie zastąpią wizyty u Lekarza i profesjonalnego oka oraz sprzętu. Notka ta bardziej służy jako informacja czy też jako krótka ściąga przydatna do nauki. Mam nadzieję, że zajrzycie do niej 🙂

MwP4

Pozdrawiam Was Serdecznie Molcia 🙂

Udostępnij

Zastanowicię się pewnie skąd taki tytuł. Otóż miałam okazję dorwać bardzo ciekawy artykuł. Często słyszy się w świecie medycyny o różnych eksperymentach czy badaniach firm farmaceutycznych. Najwięsi pisarze trillerów medycznych sięgają po ten temat by stworzyć pełną ciekawych zwrotów akcji książkę. Niestety inspirują się oni na życiu prawdziwym. A co chodzi?!

Ludzki Szkielet

„Chcę tylko ratować życie”

Odkąd na świecie jest coraz więcej przeszczepów narządów które mogą uratować ludzkie życie, rozwija się czarny rynek na którym „łowcy narządów” oferują swój towar. Często tłumaczą się powyższym zdaniem, jednak nie wspominają o kwestii finansowej tego procederu. Ile to kosztuje biorców, a już nie wspominając o tym jak dawcy nie raz są traktowani. Ale jak włąśnie jest zdobywany „towar”?!
Poszukiwania odbywają się w kostnicach, szpitalach, cmentarzach a czasami nawet powodowane są „specjalne” okoliczności wśród wybranych dawców. Coraz częściej słychać na świecie o różnych epidemiach czy zakażeniach spowodowanych przeszczepem „uszkodzonej” tkanki. W Stanach Zjednoczonych można na samych kościach zmarłych zarobić spore sumy pieniędzy, a nie mówiąc już o normalnych narządach. Zapotrzebowanie chorych jest tak ogromne, że normalne standardowe przepisy nie nadążają by zapewnić każdemu sprawdzony przeszczep. To powoduję rozwój czarnego rynku i przykrywkowych organizacji, które zajmują się handlem narządów.

Sama czaszka z pełnym uzębieniem kosztuje około 3,5 tysiąca złotych. A cały szkielet pozyskany np. z cmentarza około 10 tysięcy złotych. Więc nic dziwnego, że zjawisko handlu kośćmi czy narządami kwitnie nie tylko w Europie ale również w Indiach. Tam można chyba spotkać ten proceder na największą skalę. Polecam wam przeczytać artykuł, który mówi o tym więcej w obecnym numerze 4/2017 z „Sekrety Medycyny” pt. „Ciemne interesy łowców narządów”.

Ile kosztują kości?! Możecie przekonać się poniżej:

  • Czaszka z uzębieniem 3400
  • kość potyliczna 350
  • kość ciemieniowa 340
  • szczęka 380
  • odcinek szyjny kręgosłupa 380
  • łopatka 360
  • kość ramienna 360
  • kość promieniowa 360
  • dłoń 590
  • kręg 130
  • cały kręgosłup 1300
  • miednica 550
  • kość łokciowa 360
  • kość udowa 420
  • kość strzałkowa 360
  • kość piszczelowa 360
  • stopa 420
  • ruchomy szkielet 9300
  • pół szkieletu 7400

Pozdrawiam Was, MM

Udostępnij

Witam Ponownie!

Jako, że bardzo lubię medycynę i wszystko co z nią związane 🙂 to teraz trochę z niej napiszę. Jako farmaceuta nie raz miałam styczność z naturalnymi składnikami lekarstw i nie tylko. Nim powstała obecna medycyna – przez wiele wieków medycyną była zwana medycyna naturalna – obecny odłam głównej medycyny. W skład medycyny naturalnej wchodzi m.in. Aromaterapia 🙂 o której podstawowe informacje zamieszczam poniżej 🙂 Miłego czytania 🙂

Olejki eteryczne to naturalna skoncentrowana esencja ekstraktów pozyskiwana z drzew, krzewów – ich liści, korzeni, nasion, owoców, kory oraz kwiatów z całego świata. Mają one korzystny wpływ na skórę, samopoczucie fizyczne i psychiczne oraz nawet na nasz nastrój.
Aromaterapia to jedna z dziedzin medycyny naturalnej, która wykorzystuje walory olejków eterycznych w terapii wielu schorzeń za pomocą np. inhalacji, wdychania, masaż czy kąpiel.
Są trzy główne drogi stosowania olejków:
– poprzez masaż – wykorzystujemy wtedy od 3 do 5 kropli w połaczeniu z olejem nośnikowym (np. olej słonecznikowy czy oliwa z oliwek)
– poprzez kąpiel – wykorzystujemy od 5 do 7 kropli na 1/3 objętość wanny, gdzie woda ma około 35 stopni celcjusza, kąpiel powinna trwać maksymalnie 15 minut
– poprzez inhalację – również stosujemy od 5 do 7 kropli do naczynia z gorącą wodą i wdychamy od 5 do 10 minut
Również można dodawać olejki eteryczne do kominków aromatycznych lub nawilżaczy powietrza, by rozpylić/ z aromatyzować pomieszczenie.

Wskazania stosowania olejków są przeogromne, o czym wspomnę trochę niżej w tabelce. Jednak co do przeciwwskazań to są one następujące:

– nie stosuje się ich doustnie
– trzeba uważać by nie dostały się do oczu
– ostrożnie stosować u małych dzieci, osób z skłonnościami do uczuleń oraz u kobiet w ciąży
– niektóre olejki oddziałują z tworzywem sztucznym
– maksymalnie w mieszankach eterycznych – powinno być pięć olejków
– nie wolno stosować rozcieńczonych olejków bezpośrednio na skórę (uczulenia)
– nie wolno przechowywać ich w widocznym miejscu, ciepłym miejscu

Pozdrawiam Was serdecznie i do spisania mam nadzieję, że już niebawem 🙂 Wasza Molcia 🙂

Udostępnij

Witam Was!

Jako, że mam teraz trochę czasu postanowiłam zamieścić kolejny wpis z cyklu ‚Medycyna w Pigułce’. Muszę przyznać się, że pisze o tym siedząc i oglądając serial medyczny 😉 Więc nawet fajnie się mi dzisiaj złożyło. Ale jak zawsze powratzam, to tylko notatki zawarte w książce. Nie bierzcie tego jako 100% poradę od lekarza, bo nim nie jestem. Oraz nie zastąpi wizytu u niego. Moje notatki są tylko do poczytania. Mam nadzieję, że wam się spodoba 🙂 Oto kolejny wpis dla was 🙂

Częstoskurcz komorowy

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam Was!

Molcia 😀

Udostępnij