„Był sobie Pies”

„Był sobie Pies”

Witajcie Kochani!

Na początek przeprosiny się wam należą, nie pisałam bardzo długooo. Od powrotu do domu, jestem w ciągłym wirze remontowania mieszkania i małych urlopów, że nie mam głowy do tego by pisać. Ale obiecuję, poprawię się 🙂 Zresztą mam już dla Was kilka postów przygotowanych. A zaczniemy od tego. Jak wspominałam jakiś czas temu na instagramie – chce wam przedstawić pozycję „Był sobie Pies”. Książka naprawdę dobra. Popłakałam się na niej aż 4 razy, co zdarza mi się naprawdę rzadko w mojej karierze „mola książkowego”. Ponadto na podstawie książki powstał, też film – który jest dobry dla całej rodziny do zobaczenia.

Każdy z nas jako dziecko marzył o tym by posiadać psa. Jednym udało się to marzenie zrealizować, innym nie. A jednak posiadanie takiego psa jest naprawdę sporą odpowiedzialnością. To tak jakby posiadanie dziecka, tylko ono nigdy się nie wyprowadzi z domu. Pies jednak jest zawsze oddanym przyjacielem, i jest przy nas niezależnie od sytuacji.
Moim marzeniem od zawsze było posiadanie psa rasy Labradora Golden Retrivier, Bernardyna lub Owczarka Niemieckiego. Jednak jako dziecko nie mogłam ze względu na to, iż moja mama była uczulona.

A o czym jest ta historia?

Książka i film opowiada o kilku kolejnych żywotach psa, który pamięta co działo się z nim wcześniej. Bailey to labrador który trafia w ręce chłopca o imieniu Ethan. Bailey uczy się różnych rzeczy, które wykorzystuje potem w kolejnych swoich wcieleniach, wciąż pamiętając o wielkiej miłości jaką darzył swojego chłopca. Film i książka mają jeden cel – pokazać, że miłość nie zna granic, a nasi najbliżsi zawsze są przy nas. To cel kiedy stajemy się dla kogoś przyjacielem. Ponadto pies przez cały czas zastanawia się co jest sensem jego życia. Podsumowując książka i film są dobrym przygotowaniem do posiadania psa lub chęci adoptowania go. Zarówno książka jak i film podkreślają – że to od nas, a nie psa zależy jak wyglądać będzie nasze życie z czworonogiem.

I to prowadzi mnie do tematu tego, jak zadbać o nasze psiaki w nadchodzącym okresie zimowym. Wiadomo, że każda rasa psa potrzebuje odpowiedniego wyposażenia do domu jak i na spacerki. Przez kilka miesięcy miałam okazję pracować w sklepach zoologicznych, więc napomknę o kilku rzeczach.

W co warto zaopatrzyć czworonoga?!

Po pierwsze – potrzebują one specjalnej karmy. Jeśli mamy rasowe psy – wiadomo nie mogą one wszystkiego jeść co tradycyjny kundelek. Mamy dwa rodzaje karmy – suchą i chyba najczęściej preferowaną przez posiadaczy czworonogów oraz mokrą (typu konserwy), wiadomo również że musimy jakoś rozpieszczać nasze czworonogi, więc warto przyjrzeć się też różnym smakołykom jakie są na półkach. Osobiście chyba największą różnorodność widziałam marki Pedigree, ale nie powiem często też dla rasowych psów polecana jest karma firmy Royal Canin, np. Royal Canin dla Labradora.

Po drugie – ubranka dla psa. Jeśli nam jest w zimę zimno, to co powiedzieć o naszych wiernych towarzyszach?! Nie jestem promotorem „strojenia” psów, ale ubranka typu płaszcz czy też ocieplacze na łapy, kiedy na dworze jest około -20 stopni nie są dla mnie głupim pomysłem.

Po trzecie – w domu czy w mieszkaniu – pupil ma swoje legowisko. Warto byłoby też czasami zadbać by było mu w nim wygodnie. Ja osobiście wybierałam prawie 3h materac do łóżka, więc czemu dla psa miałoby być inaczej. Kiedy pracowałam przy inwentaryzacjach, zazwyczaj zajmowałam się legowiskami – jako tłumacz zagranicą najszybciej mogłam się dopytać o ceny – spowodowało to, że miałam okazję poznać trochę różnych wariantów poszczególnych firm. Najbardziej do gustu przypadła mi firma Trixie – która też jest dostępna na polskim rynku. Moją ulubioną wizualnie linią było Legowisko „Charly” – miękkie w dotyku, fajnie i łatwe do przenoszenia i co chyba najważniejsze – lekkie. Jeśli podróżujemy z psiakiem – lekkie legowisko jest dużym ułatwieniem 🙂

Oraz ostatni punkt o którym moim zdaniem warto wspomnieć – to zabawki i inne akcesoria dla psiaków. Wiadomo, że nie samą pracą człowiek żyje, więc czasem fajnie byłoby poskakać ze swoim czworonogiem 😉 No i tutaj kłania się nam cała masa przeróżnych zabawek dla psa i akcesoriów ułatwiających życie nam i naszym czworonogom. Chociażby – Gryzaki świetnie zastąpią nasze buty lub ubrania, maty do drapania zastąpią nasze meble 😉 Czego chcieć więcej, sama radość dla nas i psiaka.

To tyle na dzisiaj 😉 Mam nadzieję, że skorzystacie z posta 🙂

Pozdrawiam Molcia

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *